Instytucjonalizm - czym jest?

Instytucjonalizm – czym jest?

Historia ekonomii

Instytucjonalizm to nurt w ekonomii i szerzej w naukach społecznych, który zakłada, że gospodarki nie da się zrozumieć wyłącznie przez analizę cen, podaży i popytu. Kluczowe znaczenie mają także instytucje, czyli trwałe reguły działania: prawo, państwo, przedsiębiorstwa, związki zawodowe, zwyczaje, normy społeczne i nawyki. W historii myśli ekonomicznej termin ten odnosi się przede wszystkim do klasycznego instytucjonalizmu amerykańskiego rozwijanego od końca XIX wieku, a w dzisiejszej ekonomii również do tzw. nowej ekonomii instytucjonalnej. To ważne rozróżnienie, bo oba nurty łączy zainteresowanie instytucjami, ale różnią się metodą, językiem i obrazem gospodarki.

Instytucjonalizm – definicja pojęcia

Instytucjonalizm to szkoła myśli ekonomicznej, według której zachowania gospodarcze są kształtowane przez instytucje formalne i nieformalne. Do instytucji formalnych należą na przykład konstytucje, ustawy, sądy, banki, firmy i systemy podatkowe. Do nieformalnych – obyczaje, normy społeczne, wzorce konsumpcji, hierarchie prestiżu, relacje władzy czy utrwalone sposoby podejmowania decyzji.

W sensie historycznym, najczęściej omawianym w historii ekonomii, instytucjonalizm oznacza nurt rozwinięty głównie w Stanach Zjednoczonych od lat 80. XIX wieku do połowy XX wieku. Jego czołowymi przedstawicielami byli Thorstein Veblen, John R. Commons i Wesley C. Mitchell. Krytykowali oni uproszczony obraz człowieka jako jednostki zawsze racjonalnej i niezmiennej oraz przekonanie, że rynek sam z siebie prowadzi do harmonii społecznej.

We współczesnym użyciu termin bywa szerszy. Obejmuje także nową ekonomię instytucjonalną, związaną m.in. z Ronaldem Coase’em, Douglassem Northem i Oliverem Williamsonem. Ten późniejszy nurt częściej posługuje się narzędziami ekonomii neoklasycznej i analizuje takie kwestie jak koszty transakcyjne, prawa własności czy jakość państwa.

Czas, miejsce i kontekst historyczny

Klasyczny instytucjonalizm narodził się przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych w końcu XIX wieku, czyli w epoce gwałtownej industrializacji, urbanizacji i koncentracji kapitału. Był to czas wielkich przedsiębiorstw, trustów, kolei, konfliktów pracowniczych i narastającej debaty o regulacji gospodarki. Amerykańska gospodarka przestawała być światem drobnych producentów i kupców, a stawała się systemem zdominowanym przez korporacje, banki i złożone organizacje.

W tym samym czasie rosło znaczenie statystyki publicznej, administracji państwowej i nauk społecznych. Ekonomiści coraz wyraźniej dostrzegali, że realna gospodarka nie przypomina prostych modeli konkurencji doskonałej. Instytucjonalizm był odpowiedzią na te przemiany: chciał opisywać gospodarkę taką, jaka faktycznie była, a nie taką, jaką zakładały eleganckie modele teoretyczne.

Wpływy tego nurtu były najsilniejsze w USA, ale jego znaczenie wykraczało poza ten kraj. Oddziaływał na debatę o prawie pracy, polityce antymonopolowej, regulacjach rynku, ubezpieczeniach społecznych i roli państwa w XX wieku. W późniejszym okresie część jego intuicji została przejęta przez ekonomię rozwoju, historię gospodarczą, socjologię gospodarczą i nową ekonomię instytucjonalną.

Pochodzenie nazwy i główna idea

Nazwa wywodzi się od słowa „instytucje”. Dla instytucjonalistów gospodarka nie była zbiorem odizolowanych wymian między jednostkami, lecz systemem osadzonym w prawie, polityce, strukturze społecznej i kulturze. To oznaczało odejście od analizy wyłącznie abstrakcyjnej na rzecz badania rzeczywistych reguł działania.

W praktyce instytucjonaliści pytali nie tylko o to, jak powstaje cena, lecz także kto ustala warunki pracy, jakie prawa mają związki zawodowe, jak działają sądy, kto kontroluje kredyt, jaką władzę mają menedżerowie i jak zwyczaje społeczne wpływają na konsumpcję. Była to więc ekonomia bardziej historyczna, empiryczna i interdyscyplinarna.

Najważniejsi przedstawiciele

Thorstein Veblen, działający na przełomie XIX i XX wieku, zasłynął analizą klas próżniaczych, demonstracyjnej konsumpcji i krytyką świata biznesu podporządkowanego zyskowi oraz prestiżowi. Interesowało go to, jak instytucje i nawyki kształtują zachowania ekonomiczne. Jego prace, w tym The Theory of the Leisure Class z 1899 roku, należą do najbardziej rozpoznawalnych dzieł tego nurtu.

John R. Commons koncentrował się bardziej na prawie, transakcjach, konfliktach interesów i roli państwa jako organizatora ładu gospodarczego. Badał związki zawodowe, zbiorowe negocjacje i regulacje rynku pracy. Jego ujęcie było bardzo ważne dla rozwoju amerykańskiej ekonomii pracy i praktyki reform społecznych.

Wesley C. Mitchell specjalizował się w badaniach cykli koniunkturalnych i rozwijał empiryczne metody analizy danych gospodarczych. Był współtwórcą zaplecza badawczego, z którego później czerpała nowoczesna makroekonomia i statystyka gospodarcza. Instytucjonalizm nie był więc tylko krytyką teorii, lecz także programem gromadzenia i interpretacji danych.

Co instytucjonalizm krytykował w ekonomii klasycznej i neoklasycznej

Instytucjonaliści odrzucali założenie, że jednostka gospodarująca jest zawsze w pełni racjonalna, ma stabilne preferencje i działa w niezmiennym otoczeniu. Zwracali uwagę, że ludzie uczą się określonych zachowań społecznie, podlegają modzie, presji statusu, normom i konfliktom interesów.

Krytykowali również oderwanie teorii od historii gospodarczej. W ich ocenie nie można analizować kapitalizmu przemysłowego tak, jakby działał według tych samych zasad co drobna wymiana rynkowa z wcześniejszych epok. Wielkie korporacje, kartele, patenty, kredyt, reklama i regulacje państwowe zmieniały samą naturę rynku.

Nie oznacza to jednak, że instytucjonalizm był jednolitym frontem przeciw całej ekonomii głównego nurtu. Poszczególni autorzy różnili się metodą i oceną roli rynku. Łączyło ich przede wszystkim przekonanie, że gospodarka jest procesem historycznym, a nie mechanizmem działającym identycznie w każdych warunkach.

Instytucjonalizm a polityka gospodarcza XX wieku

Wpływ instytucjonalizmu na praktyczną politykę gospodarczą był pośredni, ale istotny. W Stanach Zjednoczonych idee tego nurtu wspierały rozwój regulacji rynku pracy, prawa antytrustowego, arbitrażu w sporach pracowniczych oraz badań nad cyklami koniunkturalnymi. Wielu instytucjonalistów interesowało się reformą kapitalizmu, a nie jego obaleniem.

Ich podejście dobrze współgrało z epoką progresywizmu i później z częścią działań podejmowanych w okresie New Deal. Chodziło o przekonanie, że państwo powinno tworzyć reguły ograniczające nadużycia siły ekonomicznej oraz stabilizujące stosunki społeczne. Instytucjonalizm nie był jednak jednym programem partyjnym i nie da się go sprowadzić do zestawu ustaw.

Od klasycznego do nowego instytucjonalizmu

Po II wojnie światowej klasyczny instytucjonalizm osłabł jako samodzielna szkoła. Rosło znaczenie ekonomii neoklasycznej, formalizacji matematycznej i później makroekonomii keynesowskiej oraz monetarystycznej. Część badaczy uznała dawny instytucjonalizm za zbyt opisowy i zbyt mało precyzyjny teoretycznie.

Od lat 60. i 70. XX wieku nastąpił jednak powrót problemu instytucji w nowej postaci. Nowa ekonomia instytucjonalna analizowała, dlaczego firmy istnieją, jak działają koszty transakcyjne, czemu prawa własności mają znaczenie i jak jakość instytucji wpływa na wzrost gospodarczy. Był to inny język analizy niż u Veblena czy Commonsa, ale podobne pytanie podstawowe: gospodarka zależy od reguł gry.

Najważniejsze informacje związane z Instytucjonalizm – czym jest?

Element lub zjawisko Okres i miejsce Znaczenie gospodarcze Ważne zastrzeżenie
Klasyczny instytucjonalizm amerykański Od lat 80. XIX wieku do połowy XX wieku, głównie Stany Zjednoczone Wprowadził do historii ekonomii i analizy gospodarki temat prawa, organizacji, konfliktu społecznego i ewolucji instytucji Nie był jednolitą doktryną; poszczególni autorzy różnili się metodą i oceną rynku
Thorstein Veblen Koniec XIX i początek XX wieku, USA Pokazał, że konsumpcja, prestiż i nawyki społeczne wpływają na zachowania ekonomiczne Nie stworzył kompletnego programu polityki gospodarczej; jego znaczenie jest głównie analityczne i krytyczne
John R. Commons Początek XX wieku, USA Rozwinął analizę transakcji, prawa pracy i roli państwa w porządkowaniu konfliktów gospodarczych Jego pojęcie instytucji było silnie związane z praktyką prawną i administracyjną, nie tylko z teorią rynku
Wesley C. Mitchell i badania cykli Pierwsza połowa XX wieku, USA Wzmocnił empiryczne badania koniunktury i statystyk gospodarczych, ważne dla późniejszej polityki gospodarczej Badania te nie dawały jednej wielkiej teorii kryzysu, lecz raczej uporządkowany opis i pomiar zjawisk
Związek z epoką wielkich korporacji Około 1870–1930, zwłaszcza USA Instytucjonalizm próbował wyjaśnić gospodarkę zdominowaną przez trusty, menedżerów, kredyt i regulacje Nie był prostą teorią „antykapitalistyczną”; częściej chodziło o reformę kapitalizmu niż jego zniesienie
Nowa ekonomia instytucjonalna Od lat 60. XX wieku, USA i badania międzynarodowe Przywróciła centralne znaczenie praw własności, kosztów transakcyjnych i jakości instytucji dla rozwoju gospodarczego To nurt późniejszy niż klasyczny instytucjonalizm i nie należy utożsamiać obu podejść
Znaczenie dla historii gospodarczej XX i XXI wiek, badania porównawcze różnych krajów Pomógł wyjaśniać, dlaczego podobne zasoby dają odmienne wyniki gospodarcze w zależności od reguł politycznych i prawnych Wpływ instytucji trudno mierzyć w sposób całkowicie ścisły, bo nakładają się na technologię, demografię i geopolitykę
Znaczenie dla współczesnej ekonomii Koniec XX i XXI wiek, skala globalna Instytucje stały się kluczowym pojęciem w analizie wzrostu, państwa, rozwoju, nierówności i transformacji systemów gospodarczych Samo odwołanie do „dobrych instytucji” nie wyjaśnia wszystkiego; potrzebne jest badanie konkretnych reguł i ich historycznego działania

Przyczyny powstania instytucjonalizmu

Bezpośrednie przyczyny były związane z przemianami gospodarki amerykańskiej przełomu XIX i XX wieku. Szybka industrializacja, rozwój wielkich przedsiębiorstw, koncentracja kapitału, konflikty pracownicze i wahania koniunktury podważały prosty obraz rynku jako zbioru równorzędnych uczestników. Ekonomiści coraz częściej widzieli, że realną władzę gospodarczą mają korporacje, monopole, banki i państwo.

Nie bez znaczenia był też rozwój nauk społecznych oraz wpływ darwinizmu społecznego i teorii ewolucji, choć instytucjonaliści wykorzystywali te inspiracje na różne sposoby. Chcieli badać gospodarkę jako proces ewolucyjny, w którym instytucje zmieniają się w czasie pod wpływem konfliktów, technologii i decyzji zbiorowych.

Długotrwałe uwarunkowania strukturalne były jeszcze szersze. Należały do nich: odchodzenie od świata drobnej produkcji na rzecz kapitalizmu korporacyjnego, rozszerzenie prawa pracy, rozwój biurokracji państwowej, masowa edukacja, urbanizacja i wzrost znaczenia statystyki. Instytucjonalizm był więc intelektualną odpowiedzią na nowoczesną gospodarkę organizacji, a nie tylko na pojedynczy kryzys gospodarczy.

Mechanizm gospodarczy: jak instytucjonalizm wyjaśnia działanie gospodarki

W ujęciu instytucjonalnym ceny i rynki nadal są ważne, ale nie funkcjonują w próżni. Każda wymiana odbywa się według określonych reguł: kto ma prawo własności, jakie obowiązują kontrakty, jak działa sąd, kto może tworzyć związek zawodowy, jakie są normy płacowe i jaki zakres swobody mają przedsiębiorstwa. To właśnie instytucje wyznaczają koszty, zachęty i ograniczenia.

Dobrym przykładem jest rynek pracy. W prostym modelu neoklasycznym płaca zależy od podaży i popytu na pracę. Instytucjonalista dodałby, że płace zależą również od prawa pracy, siły przetargowej związków zawodowych, zwyczaju zawierania umów, skali bezrobocia, polityki państwa, dyskryminacji oraz organizacji produkcji w przedsiębiorstwie.

Podobnie z kredytem i inwestycjami. Decyzje inwestycyjne zależą nie tylko od stopy procentowej, ale także od bezpieczeństwa prawnego, jakości rachunkowości, struktury własności i oczekiwań kształtowanych przez instytucje finansowe. Instytucjonalizm pokazuje więc, że „rynek” jest w praktyce zbiorem reguł, a nie samoczynnym stanem natury.

Mechanizm gospodarczy w tym nurcie ma też wymiar ewolucyjny. Instytucje utrwalają pewne wzorce zachowań, ale mogą się zmieniać pod wpływem technologii, konfliktów klasowych, kryzysów lub reform prawnych. Zmiana gospodarcza nie polega więc tylko na ruchu cen, lecz także na przekształcaniu reguł gry.

Skutki krótkoterminowe i długoterminowe

W krótkim okresie instytucjonalizm wpłynął na sposób badania gospodarki. Wzmocnił znaczenie danych empirycznych, analiz prawa gospodarczego, badań nad cyklami koniunkturalnymi i studiowania konkretnych instytucji rynku pracy czy przedsiębiorstw. Dla polityki gospodarczej oznaczało to większe zainteresowanie regulacją, antymonopolami i ochroną pracowników.

W długim okresie znaczenie było jeszcze większe. Instytucjonalizm pomógł zmienić samo pytanie, jakie zadaje ekonomia: nie tylko „jak działa rynek?”, ale też „jakie reguły sprawiają, że rynek działa w określony sposób?”. To przesunięcie okazało się bardzo ważne dla historii gospodarczej, ekonomii rozwoju i analizy transformacji ustrojowych.

Wpływ społeczny był również istotny. Nurt ten sprzyjał uznaniu, że gospoda<|vq_15739|>rka nie jest neutralnym mechanizmem, lecz układem sił społecznych. Zwracał uwagę na znaczenie robotników, konsumentów, menedżerów, sądów, urzędów regulacyjnych i stowarzyszeń. Dzięki temu ekonomia stała się bliższa realnym sporom o płace, czas pracy, monopol, zadłużenie i bezpieczeństwo socjalne.

W wymiarze międzynarodowym późniejsze nurty instytucjonalne wpłynęły na badania nad przyczynami bogactwa i biedy państw. Coraz częściej wskazywano, że o rozwoju gospodarczym decydują nie tylko zasoby naturalne czy kapitał, ale również jakość praw własności, sprawność państwa, przewidywalność prawa i zdolność do egzekwowania umów.

Porównanie z podobnymi nurtami i koncepcjami

Instytucjonalizm bywa porównywany z ekonomią neoklasyczną. Różnica polega na tym, że neoklasycy częściej zaczynali od abstrakcyjnego modelu jednostki i rynku, podczas gdy instytucjonaliści wychodzili od historycznych organizacji, reguł i konfliktów. Nie oznacza to, że jedna strona analizowała tylko „teorię”, a druga tylko „fakty”, ale akcenty były wyraźnie odmienne.

Z marksizmem instytucjonalizm łączyło zainteresowanie władzą i konfliktem społecznym, lecz różnił się od niego brakiem jednej ogólnej teorii dziejów opartej na własności środków produkcji. Wielu instytucjonalistów chciało reformować kapitalizm przez prawo i administrację, a nie przewidywać jego historyczne przezwyciężenie.

Z historyczną szkołą niemiecką instytucjonalizm łączyło przywiązanie do historii, prawa i różnic między krajami. Jednak amerykańscy instytucjonaliści działali w innej gospodarce i częściej analizowali korporacje, rynek pracy i nowoczesne organizacje przemysłowe.

Nowa ekonomia instytucjonalna jest z kolei kontynuacją problematyki instytucji, ale w bardziej formalnym języku. Bada koszty transakcyjne, kontrakty, asymetrię informacji i prawa własności. Klasyczny instytucjonalizm był zwykle bardziej socjologiczny i historyczny, a mniej matematyczny.

Mity i nieporozumienia

  • Instytucjonalizm nie oznacza po prostu „wiary w państwo”. To analiza reguł działania, obejmująca zarówno państwo, jak i rynek, firmy, związki zawodowe oraz normy społeczne.
  • Nie był jedną zwartą doktryną. Veblen, Commons i Mitchell różnili się zakresem zainteresowań oraz metodą badań.
  • Nie ograniczał się do krytyki kapitalizmu. Często chodziło o jego reformę i lepsze zrozumienie, a nie o odrzucenie gospodarki rynkowej.
  • Nowa ekonomia instytucjonalna nie jest tym samym co klasyczny instytucjonalizm, choć oba nurty łączy zainteresowanie instytucjami.
  • Instytucje to nie tylko urzędy i organizacje. To także prawo, obyczaj, zwyczaj kontraktowy, standard rachunkowości czy normy społecznego prestiżu.
  • Instytucjonalizm nie odrzuca cen i rynku, lecz twierdzi, że ich działanie zależy od otoczenia prawnego, politycznego i społecznego.

Skąd wiemy o instytucjonalizmie i jakie są ograniczenia źródeł

Historycy myśli ekonomicznej korzystają przede wszystkim z opublikowanych dzieł ekonomistów, artykułów naukowych, wykładów, korespondencji, materiałów uniwersyteckich i dokumentów instytucji badawczych. W przypadku instytucjonalizmu ważne są również raporty komisji publicznych, materiały dotyczące prawa pracy, danych o koniunkturze oraz archiwa organizacji gospodarczych.

Ograniczenie tych źródeł polega na tym, że łatwiej śledzić język elit akademickich niż realny wpływ ich idei na politykę gospodarczą. Nie zawsze da się jasno ustalić, czy dana reforma wynikała z instytucjonalizmu, z presji społecznej, z pragmatyzmu administracji czy z innych nurtów ekonomii. Dodatkowo pojęcie instytucji jest szerokie, przez co różni autorzy używali go nieco inaczej.

Badacze muszą też uważać na późniejsze uproszczenia. Część klasycznego instytucjonalizmu została zreinterpretowana przez nowsze szkoły, które używają tego samego słowa, ale mają inną metodę. Dlatego w historii ekonomii trzeba wyraźnie odróżniać źródła z epoki od późniejszych sporów interpretacyjnych.

Ciekawostki istotne merytorycznie

  • Thorstein Veblen spopularyzował pojęcie konsumpcji demonstracyjnej, czyli wydatków służących pokazaniu statusu społecznego, a nie tylko zaspokajaniu potrzeb.
  • Klasyczny instytucjonalizm rozwinął się szczególnie silnie w USA, bo tam wyjątkowo szybko rosła skala wielkich korporacji i konfliktów pracy.
  • Instytucjonaliści należeli do pionierów badań nad tym, jak reklama i prestiż wpływają na popyt.
  • John R. Commons traktował transakcję, a nie pojedynczy towar, jako ważną jednostkę analizy gospodarki.
  • Wesley Mitchell przyczynił się do rozwoju systematycznych badań cykli koniunkturalnych jeszcze przed upowszechnieniem współczesnej makroekonomii.
  • Niektórzy badacze widzą w instytucjonalizmie ważne źródło późniejszej ekonomii behawioralnej, bo oba nurty krytykują zbyt uproszczony obraz człowieka gospodarującego.
  • W historii gospodarczej pojęcie instytucji stało się szczególnie wpływowe przy analizie różnic rozwojowych między państwami.
  • Współczesne dyskusje o jakości państwa, praworządności i ochronie własności mają częściowo instytucjonalistyczne korzenie, nawet jeśli używają innego języka teorii.

FAQ

Czym najprościej jest instytucjonalizm?

To nurt w ekonomii, który podkreśla, że gospodarka działa poprzez instytucje: prawo, organizacje, zwyczaje i normy społeczne. Nie wystarczy więc analizować samych cen i indywidualnych decyzji, bo kluczowe są także reguły rządzące wymianą, pracą i własnością.

Kiedy powstał instytucjonalizm?

Jako wyraźna szkoła ekonomiczna instytucjonalizm ukształtował się pod koniec XIX wieku i rozwijał szczególnie intensywnie w pierwszej połowie XX wieku. Jego głównym ośrodkiem były Stany Zjednoczone, zwłaszcza w epoce wielkich korporacji, reform progresywnych i debat o regulacji gospodarki.

Kto był najważniejszym przedstawicielem instytucjonalizmu?

Najczęściej wymienia się trzech klasyków: Thorsteina Veblena, Johna R. Commonsa i Wesleya C. Mitchella. Veblen analizował nawyki i prestiż, Commons prawo i konflikty interesów, a Mitchell cykle koniunkturalne i dane empiryczne.

Czy instytucjonalizm był przeciw rynkowi?

Nie w prostym sensie. Instytucjonaliści nie twierdzili zwykle, że rynek należy całkowicie zlikwidować. Uważali raczej, że realne rynki są zawsze osadzone w instytucjach i że bez odpowiednich reguł mogą sprzyjać monopolom, nierównościom i niestabilności.

Jaka jest różnica między instytucjonalizmem a nową ekonomią instytucjonalną?

Klasyczny instytucjonalizm był bardziej historyczny, socjologiczny i opisowy. Nowa ekonomia instytucjonalna, rozwijana od drugiej połowy XX wieku, częściej używa narzędzi ekonomii neoklasycznej i skupia się na kosztach transakcyjnych, prawach własności oraz kontraktach.

Dlaczego instytucjonalizm jest ważny dla historii gospodarczej?

Ponieważ pomaga wyjaśnić, dlaczego podobne zasoby naturalne czy podobny poziom techniki nie prowadzą wszędzie do takich samych wyników. Różnice w prawie, państwie, własności, sile grup interesu i jakości administracji mogą silnie wpływać na rozwój gospodarczy.

Czy instytucjonalizm wpłynął na politykę gospodarczą?

Tak, choć najczęściej pośrednio. Wpłynął na debatę o regulacji rynku pracy, prawie antymonopolowym, roli sądów, arbitrażu i badaniu cykli koniunkturalnych. Nie był jednak jednym zamkniętym programem reform, który można przypisać jednej ustawie czy jednemu rządowi.

Czy dziś nadal używa się idei instytucjonalistycznych?

Tak. Współczesna ekonomia rozwoju, historia gospodarcza, socjologia gospodarcza i badania nad państwem bardzo często odwołują się do pojęcia instytucji. Nawet jeśli nie nazywają się wprost instytucjonalizmem, kontynuują jego podstawową intuicję: reguły gry współdecydują o wynikach gospodarczych.

Related Posts