Jeśli przez „największą liczbę migrantów zarobkowych” rozumiemy liczbę międzynarodowych migrantów pracujących, czyli osób urodzonych za granicą i aktywnych zawodowo w kraju przyjmującym, to najwięcej takich pracowników przyjmują Stany Zjednoczone. To najbardziej standardowe i porównywalne kryterium w międzynarodowych statystykach rynku pracy, stosowane przez Międzynarodową Organizację Pracy. Najnowszy szeroko porównywalny globalny zestaw tego typu nie pochodzi jednak z pełnego roku 2024 czy 2025, lecz z najnowszych dostępnych szacunków ILO publikowanych po ostatnich dużych aktualizacjach globalnej bazy migrantów. Właśnie dlatego w tym rankingu kluczowa jest nie „świeżość kalendarzowa” pojedynczych krajowych odczytów, ale wspólna metodologia dla całego świata.
W praktyce oznacza to, że odpowiedź na pytanie z tytułu nie brzmi: „kraj z największą imigracją ogółem”, lecz „kraj z największą liczbą pracujących migrantów”. To ważne rozróżnienie, ponieważ nie każdy migrant jest migrantem zarobkowym, a część osób przyjeżdża z powodów rodzinnych, edukacyjnych, humanitarnych albo politycznych. Ranking pokazuje więc skalę zagranicznej siły roboczej w danej gospodarce, a nie całkowitą liczbę cudzoziemców czy wszystkich osób urodzonych za granicą. Taka definicja najlepiej odpowiada ekonomicznemu sensowi pojęcia „migrant zarobkowy”.
Stany Zjednoczone są liderem rankingu według liczby międzynarodowych migrantów pracujących
W przyjętym tutaj rankingu zastosowano kryterium liczby międzynarodowych migrantów pracujących w kraju przyjmującym, wyrażonej w milionach osób. Za podstawę służą szacunki Międzynarodowej Organizacji Pracy, zestawiane z klasyfikacją krajów przyjmujących migrantów oraz z nowszymi publikacjami ONZ dotyczącymi międzynarodowej migracji. Najpełniejszy i nadal najczęściej cytowany porównywalny obraz globalny pokazuje, że pierwsze miejsce zajmują Stany Zjednoczone, przed Niemcami i Arabią Saudyjską.
To kryterium wybrano dlatego, że najlepiej oddziela migrację zarobkową od migracji ogółem. Gdyby użyć innych miar, na przykład łącznej liczby migrantów międzynarodowych mieszkających w kraju albo napływu nowych zezwoleń na pracę w jednym roku, kolejność mogłaby wyglądać inaczej. W ekonomicznym rankingu krajów przyjmujących migrantów zarobkowych najważniejszy jest jednak zasób pracujących migrantów, a nie tylko jednorazowy napływ.
Co mierzy ten ranking i jak interpretować jego wyniki
Ranking mierzy liczbę osób, które spełniają dwa warunki jednocześnie: są migrantami międzynarodowymi oraz pracują lub uczestniczą w rynku pracy w kraju przyjmującym. W praktyce chodzi najczęściej o osoby urodzone poza krajem pobytu albo posiadające status międzynarodowego migranta według definicji używanej przez źródło statystyczne, a zarazem zaliczone do zatrudnionych lub aktywnych zawodowo.
Zakres geograficzny obejmuje państwa świata, dla których dostępne są porównywalne szacunki. Wyniki są podawane w milionach osób. To wskaźnik bezwzględny, a więc premiuje duże gospodarki i duże rynki pracy. Nie mówi wprost, jaki odsetek wszystkich pracowników w danym kraju stanowią cudzoziemcy ani jak bardzo gospodarka zależy od migracji zarobkowej. Dlatego państwa Zatoki Perskiej, choć często mają mniejszą liczbę migrantów pracujących niż USA, bywają od nich znacznie bardziej zależne od pracy cudzoziemców w ujęciu procentowym.
Dane należy też interpretować ostrożnie z trzech powodów. Po pierwsze, część państw lepiej mierzy pracę tymczasową i sezonową niż inne. Po drugie, migranci nierejestrowani są trudniejsi do uchwycenia statystycznie. Po trzecie, po pandemii i po silnych zmianach migracyjnych z lat 2022–2024 część baz była aktualizowana nierównomiernie, więc najnowsze dane krajowe nie zawsze da się bezpiecznie złożyć w jeden globalny ranking.
Ranking największa liczba migrantów zarobkowych – który kraj ich przyjmuje najwięcej?
| Miejsce | Państwo lub podmiot | Wynik | Rok lub okres danych | Ważne zastrzeżenie |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Stany Zjednoczone | 27,0 mln migrantów pracujących | szacunki porównywalne ILO, najnowsza pełna globalna baza | Wysoka porównywalność, ale wynik nie oznacza wyłącznie pracowników z pozwoleniem na pracę |
| 2 | Niemcy | 8,2 mln migrantów pracujących | szacunki porównywalne ILO, najnowsza pełna globalna baza | Silny wpływ swobody przepływu pracowników w UE oraz migracji długoterminowej |
| 3 | Arabia Saudyjska | 8,0 mln migrantów pracujących | szacunki porównywalne ILO, najnowsza pełna globalna baza | Bardzo wysoki udział cudzoziemców w zatrudnieniu, lecz część pracy ma charakter czasowy |
| 4 | Federacja Rosyjska | 4,8 mln migrantów pracujących | szacunki porównywalne ILO, najnowsza pełna globalna baza | Na porównywalność wpływają późniejsze zmiany geopolityczne i ruchy ludności |
| 5 | Zjednoczone Królestwo | 4,4 mln migrantów pracujących | szacunki porównywalne ILO, najnowsza pełna globalna baza | Na późniejsze trendy wpływa Brexit i zmiana systemu migracyjnego |
| 6 | Zjednoczone Emiraty Arabskie | 3,8 mln migrantów pracujących | szacunki porównywalne ILO, najnowsza pełna globalna baza | Wysoka zależność od pracy zagranicznej, ale populacja kraju jest relatywnie mała |
| 7 | Francja | 3,5 mln migrantów pracujących | szacunki porównywalne ILO, najnowsza pełna globalna baza | Istotna rola migracji rodzinnej i długiego osiedlenia, nie tylko pracy tymczasowej |
| 8 | Kanada | 3,2 mln migrantów pracujących | szacunki porównywalne ILO, najnowsza pełna globalna baza | Kraj prowadzi aktywną politykę migracji ekonomicznej i selekcji kwalifikacji |
| 9 | Australia | 2,9 mln migrantów pracujących | szacunki porównywalne ILO, najnowsza pełna globalna baza | Duża rola migracji punktowej i pracy czasowej, także dla studentów |
| 10 | Hiszpania | 2,5 mln migrantów pracujących | szacunki porównywalne ILO, najnowsza pełna globalna baza | Znaczenie mają usługi, rolnictwo i turystyka oraz wahania cyklu koniunkturalnego |
| 11 | Włochy | 2,5 mln migrantów pracujących | szacunki porównywalne ILO, najnowsza pełna globalna baza | Pozycja zależy od definicji migranta oraz skali legalizacji pracy cudzoziemców |
| 12 | Korea Południowa | 1,0 mln migrantów pracujących | szacunki porównywalne ILO, najnowsza pełna globalna baza | Wynik relatywnie niższy niż w dużych krajach OECD, ale szybko rósł w ostatnich latach |
Najważniejsi liderzy rankingu
Stany Zjednoczone
USA zajmują pierwsze miejsce z bardzo wyraźną przewagą nad resztą zestawienia. Skala amerykańskiego rynku pracy, długotrwała rola kraju jako celu migracji oraz ogromny popyt na pracę w usługach, budownictwie, logistyce, rolnictwie, ochronie zdrowia i sektorach wysokich technologii sprawiają, że zagraniczna siła robocza jest tam największa na świecie w liczbach bezwzględnych.
Istotne jest również to, że Stany Zjednoczone przyciągają zarówno wysoko wykwalifikowanych specjalistów, jak i pracowników o niższych kwalifikacjach. Ta dwubiegunowość odróżnia USA od części państw, które mają bardziej selektywny model migracji. W efekcie amerykański wynik jest dużo wyższy niż w jakimkolwiek innym pojedynczym kraju.
Niemcy
Niemcy są najwyżej sklasyfikowanym państwem europejskim. To rezultat połączenia kilku czynników: dużej gospodarki przemysłowo-usługowej, starzenia się społeczeństwa, stabilnego rynku pracy oraz swobody przepływu osób w Unii Europejskiej. Ważne znaczenie ma też popyt na pracowników w przemyśle, opiece, logistyce, gastronomii i budownictwie.
Niemcy korzystają zarówno z migracji wewnątrzunijnej, jak i z napływu osób spoza UE. W europejskich realiach to właśnie szerokość rynku pracy i zdolność absorpcji pracowników sprawiają, że kraj ten utrzymuje się w ścisłej światowej czołówce.
Arabia Saudyjska
Arabia Saudyjska niemal dorównuje Niemcom pod względem liczby migrantów pracujących, ale jej model jest zupełnie inny. Tam ogromna część zatrudnienia w sektorze prywatnym opiera się na pracownikach zagranicznych. Dotyczy to budownictwa, handlu, usług domowych, transportu i wielu usług miejskich.
W odróżnieniu od Niemiec czy USA większa część tej migracji ma charakter kontraktowy i czasowy. To oznacza, że liczba migrantów pracujących może silniej reagować na cykl inwestycyjny, ceny ropy, reformy wizowe czy politykę „nacjonalizacji” zatrudnienia.
Federacja Rosyjska
Wysoka pozycja Rosji wynikała przede wszystkim z napływu pracowników z państw Azji Centralnej i innych krajów postsowieckich. Duże znaczenie miały bliskość geograficzna, powiązania językowe, relatywnie łatwiejsza mobilność regionalna i zapotrzebowanie na pracę w budownictwie, handlu i usługach komunalnych.
Jednocześnie to jeden z przypadków, w których dane historycznie porównywalne trzeba czytać szczególnie ostrożnie. Późniejsze wydarzenia geopolityczne, sankcje, odpływy ludności i zmiany na rynku pracy mogły silnie zmienić rzeczywisty obraz po publikacji globalnych baz odniesienia.
Zjednoczone Królestwo
Zjednoczone Królestwo od lat należy do głównych krajów docelowych dla migrantów pracujących, zwłaszcza w usługach, ochronie zdrowia, hotelarstwie, rolnictwie, edukacji i finansach. Londyn i duże miasta przyciągały zarówno pracowników z UE, jak i spoza niej.
Po Brexicie struktura napływu zaczęła się zmieniać. Mniej istotna stała się automatyczna mobilność unijna, a większą rolę odgrywa system punktowy i selekcja według potrzeb rynku pracy. Dlatego wysoka pozycja Wielkiej Brytanii pozostaje prawdopodobna, ale skład tej migracji jest dziś inny niż przed zmianą zasad.
Zjednoczone Emiraty Arabskie
Emiraty są klasycznym przykładem gospodarki, która nie musi być wielka demograficznie, by znaleźć się bardzo wysoko w rankingu ekonomicznym migracji zarobkowej. Ich przewaga wynika z modelu rozwojowego opartego na szerokim wykorzystaniu zagranicznej siły roboczej.
Wynik bezwzględny jest niższy niż w USA czy Niemczech, ale udział migrantów w zatrudnieniu należy do najwyższych na świecie. To pokazuje, że liczba migrantów pracujących i zależność gospodarki od migracji to nie to samo.
Francja, Kanada i Australia
Te trzy kraje łączy wysoka atrakcyjność osiedleńcza, rozwinięty sektor usług oraz relatywnie trwałe ścieżki integracji na rynku pracy. Francja czerpie z długiej historii migracji i dużego rynku wewnętrznego. Kanada prowadzi aktywną politykę przyciągania migrantów ekonomicznych, a Australia łączy migrację stałą z czasową, w tym akademicką i zawodową.
To grupa państw, w których migracja zarobkowa częściej łączy się z długoterminowym pobytem i możliwością trwałego wejścia do społeczeństwa niż w krajach modelu czysto kontraktowego.
Najważniejsze różnice między liderami zestawienia
Największa różnica dotyczy skali. Stany Zjednoczone mają wynik ponad trzykrotnie wyższy od Niemiec i Arabii Saudyjskiej. To oznacza, że nawet jeśli kolejne kraje z czołówki są bardzo ważne dla globalnej migracji zarobkowej, amerykański rynek pracy pozostaje pod tym względem wyjątkowo chłonny.
Druga różnica dotyczy struktury migracji. W USA, Kanadzie czy Australii duże znaczenie ma migracja osiedleńcza i zróżnicowanie kwalifikacyjne. W Arabii Saudyjskiej i Emiratach dominuje model kontraktowy, często silniej związany z konkretnym pracodawcą i określonym sektorem.
Trzecia różnica to udział migrantów w całkowitym zatrudnieniu. Niemcy przyjmują więcej migrantów pracujących niż Emiraty, ale gospodarka Emiratów jest od nich znacznie bardziej zależna od zagranicznej siły roboczej. Ranking bezwzględny tego nie pokazuje.
Co wpływa na wysoką lub niską pozycję w rankingu
- Wielkość gospodarki i rynku pracy.
- Poziom płac i różnica dochodów względem krajów pochodzenia migrantów.
- Niedobory pracowników w określonych branżach.
- Prawo migracyjne i łatwość legalnego zatrudnienia.
- Powiązania historyczne, językowe i kolonialne.
- Swoboda przepływu osób, jak w Unii Europejskiej.
- Model gospodarczy oparty na inwestycjach, usługach lub eksporcie surowców.
- Stabilność polityczna i bezpieczeństwo prawne.
- Demografia, zwłaszcza starzenie się społeczeństwa.
Niska pozycja nie zawsze oznacza małą atrakcyjność gospodarczą. Czasem wynika po prostu z dużej populacji własnej i mniejszej potrzeby importu pracy, z bardziej restrykcyjnego systemu wizowego albo z gorszej statystyki migracyjnej.
Jak zmieniały się pozycje w czasie
Długoterminowo rośnie znaczenie krajów rozwiniętych z niedoborami siły roboczej oraz państw Zatoki Perskiej. W krajach OECD zwiększały się potrzeby kadrowe związane ze starzeniem się ludności i rozbudową usług zdrowotnych oraz opiekuńczych. Z kolei w Zatoce inwestycje infrastrukturalne i model gospodarki opartej na pracy cudzoziemców podtrzymywały wysoki popyt na migrantów.
Po 2020 roku obraz zaczął się jednak szybciej zmieniać. Pandemia zakłóciła mobilność, a lata 2022–2024 przyniosły nowe fale migracji przymusowej i ekonomicznej. Z tego powodu kolejne aktualizacje danych mogą skorygować pozycje niektórych krajów, zwłaszcza tam, gdzie szybko rosło zatrudnienie cudzoziemców lub zmieniały się zasady pobytu i pracy.
Alternatywne sposoby mierzenia tego samego zjawiska
Pierwsza alternatywa to liczba wszystkich migrantów międzynarodowych mieszkających w danym kraju, niezależnie od aktywności zawodowej. Według baz ONZ i Banku Światowego także tutaj zwykle prowadzą Stany Zjednoczone. Taki ranking pokazuje skalę imigracji ogółem, ale nie odpowiada precyzyjnie na pytanie o migrantów zarobkowych.
Druga alternatywa to roczny napływ nowych pracowników z zagranicy, mierzony wydanymi pozwoleniami, wizami pracowniczymi albo pierwszymi zezwoleniami na pobyt związany z pracą. Ten wskaźnik bywa bardziej aktualny, ale gorzej porównywalny międzynarodowo, bo państwa mają różne systemy prawne i różnie liczą mobilność wewnątrzunijną.
Trzecia alternatywa to udział migrantów w całkowitym zatrudnieniu. Według tego kryterium wysoko wypadają nie USA, lecz przede wszystkim państwa Zatoki Perskiej, takie jak Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Katar. To dobra miara zależności rynku pracy od migracji, ale nie pokazuje całkowitej liczby pracowników zagranicznych.
Ograniczenia danych i metodologii
Najważniejsze ograniczenie polega na tym, że najnowsze w pełni porównywalne globalne dane nie są publikowane tak szybko jak krajowe statystyki miesięczne czy roczne. Oznacza to, że chcąc zachować jedną metodologię dla wszystkich państw, trzeba korzystać z nieco starszej wspólnej bazy.
Drugie ograniczenie dotyczy definicji migranta. Niektóre źródła opierają się na kraju urodzenia, inne na obywatelstwie lub miejscu zwykłego pobytu. To może zmieniać wynik, zwłaszcza w krajach z dużą liczbą naturalizacji.
Trzecie ograniczenie to słabsza widoczność pracy nieformalnej i nierejestrowanej. W sektorach takich jak rolnictwo, opieka domowa czy drobne usługi faktyczna liczba migrantów zarobkowych może być wyższa niż w statystykach.
Wreszcie dane mogą ulec zmianie po rewizjach. Dotyczy to zarówno przeliczeń liczby migrantów, jak i korekt zatrudnienia, ludności czy klasyfikacji statusu pobytowego. Dlatego ranking należy traktować jako najlepszy dostępny obraz porównawczy dla określonego okresu, a nie jako wynik niezmienny.
Mity i nieporozumienia
- Najwięcej migrantów ogółem to nie zawsze to samo co najwięcej migrantów zarobkowych.
- Wysokie miejsce w rankingu nie oznacza automatycznie najlepszych warunków pracy dla cudzoziemców.
- Duża liczba migrantów pracujących nie musi oznaczać, że stanowią oni większość siły roboczej.
- Państwo może być wysoko w rankingu dzięki swojej wielkości, a nie dzięki nadzwyczajnej otwartości migracyjnej.
- Niska pozycja nie dowodzi braku atrakcyjności gospodarczej; czasem wynika z metodologii lub struktury demograficznej.
- Roczne pozwolenia na pracę nie są tym samym co liczba wszystkich pracujących migrantów w gospodarce.
- Zmiana miejsca w rankingu nie zawsze oznacza realną zmianę sytuacji; może wynikać z rewizji danych.
Ciekawostki
- Globalnie migranci pracujący stanowią mniejszość wszystkich pracujących, ale ich znaczenie jest ponadprzeciętne w sektorach z chronicznymi niedoborami kadr.
- W krajach Zatoki Perskiej udział cudzoziemców w sektorze prywatnym jest często dużo wyższy niż w państwach OECD.
- Niemcy są wyjątkiem w Europie pod względem połączenia skali gospodarki, starzenia się społeczeństwa i wysokiego popytu na import pracy.
- Kanada i Australia należą do państw, które najczęściej łączą politykę migracyjną z długoterminowymi celami demograficznymi.
- W rankingu bezwzględnym duże kraje mają przewagę, ale w rankingu udziału migrantów w zatrudnieniu kolejność może być całkiem inna.
- Znaczna część migracji zarobkowej na świecie ma charakter regionalny, a nie międzykontynentalny.
- Bliskość językowa i uznawalność kwalifikacji zawodowych bywają równie ważne jak nominalny poziom płac.
- W wielu gospodarkach niedobory opiekunów, pielęgniarek i pracowników logistyki zwiększają popyt na migrantów bardziej niż tradycyjny przemysł.
FAQ
Który kraj przyjmuje najwięcej migrantów zarobkowych?
Według najbardziej standardowego i porównywalnego kryterium, czyli liczby międzynarodowych migrantów pracujących, pierwsze miejsce zajmują Stany Zjednoczone. Ich wynik jest wyraźnie wyższy niż w innych krajach czołówki.
Czy Niemcy są liderem w Europie?
Tak. Wśród państw europejskich Niemcy zajmują najwyższą pozycję pod względem liczby migrantów pracujących. Wynika to z wielkości gospodarki, popytu na pracę i swobody przepływu pracowników w UE.
Dlaczego państwa Zatoki są tak wysoko?
Bo ich gospodarki w dużym stopniu opierają się na zagranicznej sile roboczej. Wysoka pozycja Arabii Saudyjskiej czy Emiratów wynika przede wszystkim z modelu rynku pracy, w którym wielu obywateli obcych państw pracuje na kontraktach czasowych.
Czy ten ranking pokazuje wszystkich imigrantów?
Nie. Ranking dotyczy migrantów zarobkowych, a dokładniej migrantów pracujących. Nie obejmuje automatycznie wszystkich dzieci, studentów, emerytów ani osób biernych zawodowo mieszkających za granicą.
Czy Polska znajduje się w światowej czołówce?
Nie należy do ścisłego globalnego top 10 według porównywalnych historycznych baz ILO, choć jej znaczenie jako kraju przyjmującego pracowników zagranicznych bardzo wzrosło w ostatnich latach. Zwłaszcza po 2021 roku Polska stała się znacznie ważniejszym rynkiem pracy dla cudzoziemców niż wcześniej.
Dlaczego nie użyto danych tylko z 2024 albo 2025 roku?
Bo dla całego świata nie ma jednego, równie pełnego i porównywalnego rankingu rocznego w tej samej metodologii dla wszystkich państw. Lepsza jest wspólna baza globalna, nawet jeśli nie jest z bieżącego roku, niż mieszanie nieporównywalnych danych krajowych.
Czy kolejność może się zmienić po aktualizacji danych?
Tak. Zmienić mogą się zarówno wartości, jak i miejsca w rankingu. Powodem mogą być nowe publikacje ILO, rewizje statystyczne, skutki zmian migracyjnych po pandemii, konflikty zbrojne oraz reformy prawa pracy i pobytu.
Jaka miara byłaby najlepsza, gdybyśmy chcieli ocenić zależność państwa od migrantów zarobkowych?
Wtedy lepszy byłby nie ranking liczby bezwzględnej, lecz udział migrantów w całkowitym zatrudnieniu. Według tej miary wysoko wypadają przede wszystkim mniejsze państwa Zatoki Perskiej, a nie największe gospodarki świata.