Spór o rachunek ekonomiczny w socjalizmie to debata z lat 1920–1945 o tym, czy gospodarka bez prywatnej własności i rynkowych cen może racjonalnie wykorzystywać zasoby.
Zarzut Misesa
W 1920 roku Ludwig von Mises twierdził, że bez rynku środków produkcji nie powstają ceny, które informują o kosztach. Planista nie wie więc, czy dana produkcja jest opłacalna, a gospodarka nie może działać racjonalnie.
Odpowiedź Langego
Oskar Lange w latach 1936–1937 zaproponował socjalizm rynkowy. Planista ustala ceny, obserwuje nadwyżki i niedobory, a następnie koryguje ceny metodą prób i błędów, podobnie jak robi to rynek. Lange twierdził, że w ten sposób można osiągnąć efektywność bez prywatnej własności.
Argument Hayeka
Friedrich Hayek w artykule The Use of Knowledge in Society (1945) wskazał, że problemem nie jest samo liczenie, ale rozproszona wiedza. Informacje o lokalnych warunkach, potrzebach i możliwościach mają miliony ludzi, a ceny rynkowe przekazują je szybciej, niż zebrałby je jakikolwiek urząd.
Znaczenie
Debata ukształtowała współczesne rozumienie roli cen jako nośnika informacji. Doświadczenia gospodarek centralnie planowanych, w tym Polski, są często przywoływane jako jej praktyczny test.